dodano: 06-06-2018, autor: Paweł Pierożek
kategorie artykułu: Ogrzewanie

Węgiel w workach 2/3 Kiedyś tego nie było

Nie było smartfonów, robotów sprzątających czy samochodów naszpikowanych elektroniką. Lecz po co to wszystko? Odpowiedź jest nadzwyczaj prosta. Ludzie tworzą, wymyślają, modernizują urządzenia i maszyny w jednym celu. Chcemy ułatwić sobie życie. Można to chyba najszybciej dostrzec w codziennej sferze życia.

Zima idzie!

Skupmy się na ogrzaniu mieszkania. Kiedyś zwykłe piece węglowe, co kilka godzin trzeba było iść i „przyłożyć” węgla. Obecnie? Nowoczesne , ekologiczne piece z automatycznym podajnikiem oraz możliwością ustawienia temperatury. Węgiel jaki był taki jest… choć nie do końca. Teraz coraz większa popularność zyskuje węgiel w workach. Tak, tak, po co mam płacić za to, że ktoś go zapakował? Otóż dla naszej wygody. Oto kilka pytań, na które odpowiedź brzmi „NIE”. Czy węgiel workowany po przywiezieniu zostaje rozsypany na naszą posesje czy chodnik przed domem brudząc wszystko? Czy podczas przenoszenia węgla w workach cała nasza piwnica tonie w pyle węglowym (tak jak ma to miejsce przy przerzucaniu łopatą)? Czy przenoszenie węgla w wiadrach jest wygodniejsze niż przeniesienie go w worku przerzuconym przez ramie? Czy przewieźlibyście 150kg węgla własnym samochodem gdyby nie był spakowany? Niezmiernie mi miło, że znalazłem kogoś myślącego podobnie jak ja. Oczywiście, że można szukać dziury w całym, że spakowany nigdy do końca nie wyschnie, a co zrobić z tymi workami. Jednak nikt nie zaprzeczy, że węgiel workowany nie jest wygodny w użytkowaniu.

O, jak miło

Miło jest gdy nie trzeba zamiatać i zmywać brudu z chodnika w miejscu gdzie jeszcze niedawno wysypany by był węgiel. Również gdy nie trzeba wycierać śladów z brudnych butów po węglu z podłogi w domu i gdy rzeczy w piwnicy wciąż są czyste. Gdy nadejdą chłodniejsze dni wiosną zawsze można samochodem przywieźć kilka worków węgla lub kupować i zwozić systematycznie po kilka sztuk przed okresem zimowym. Nie trzeba go kupować tonami bo przecież to są koszty, które można przeznaczyć na przykład na wakacje. Średnio węgiel workowany waży 25kg, tak więc nawet podczas przenoszenia nie sprawi większych kłopotów. Kto powiedział, że zwykły worek nie ułatwi nam życia? W szczególności gdy służy do transportu tak brudnej rzeczy jak sypki węgiel. Pamiętajmy, że węgiel workowany jest jedynie możliwością, a ostateczny wybór należy do nas.

Tagi:

Dodaj swój komentarz!

Budownictwo dla laika?


Planujesz, budujesz, remontujesz, urządzasz dom... wszystko to wymaga pieniędzy, czasu oraz wiedzy.
Z naszym serwisem poszerzysz swoje wiadomości we wszystkich dziedzinach budownictwa - od wyboru działki, przez dobór materiałów budowlanych, aż po zgranie detali architektury wnętrz w Twoim nowym domu.

Owocnej lektury!